faworyci-allplay

W najbliższych dniach rozegrane zostaną pierwsze mecze turnieju online Call of Duty 4 5on5 TP-Link organizowanego przez allplay. O ile LANy w CoD4 odbywały się dość regularnie, to tak mocno obsadzonego turnieju w sieci nie mieliśmy od dawna. Udział w zawodach biorą 32 zespoły. Osiem klanów zostało rozstawionych i to w nich będziemy upatrywać faworytów.

 Faworyci:

Głównymi faworytami do wygrania w turnieju są zawodnicy Clan Poland. EVO i spółka po nieudanym MUFLANie ponownie wrócili na pierwsze miejsce na polskim turnieju wygrywając WrocLAN. Cały turniej zwyciężali pewnie i będzie im trudno zagrozić również na necie, mimo że sami wielokrotnie wspominali, iż przez internet gra im się o wiele trudniej z Polakami.

nomercy
Być może nomercy uda się wygrać z CPL przez internet? / fot. gamemod

W walce o podium będą się z pewnością liczyć również pozostałe dwie drużyny z wrocławskiego pudła: nomercy oraz ALSEN-Team. Pierwsi z nich są w trakcie intensywnych przygotowań do czeskiego turniej New Hope. Powoduje to, że są w ciągu meczowym i ich gra powinna się systematycznie poprawiać. Na pewno to oni są największym konkurentem dla Clan Poland na krajowym podwórku. Ciekawe tylko jak na ich grę wpłynęła zmiana dEST4RA na pukiza. O tym przekonamy się wkrótce.

Trudno pisać o sobie, ale ALSEN-Team powinniśmy również zaliczyć do grona faworytów, mimo że nasz zespół nie słynie ze zbyt dużej aktywności w internetowych potyczkach, a i skład dość często się zmienia. Ostatnio to pierwsze się zmieniło i gramy w miarę regularnie, więc będziemy walczyć o wygraną w turnieju. Chcemy między innymi poprzez turniej od TP-Link przygotować się jak najlepiej na RobimyLAN.

Powinni powalczyć:

myRevenge to kolejna drużyna, która ma obecnie po co grać. Dwa turnieje offline i duży turniej online w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, to wystarczający powód, żeby przyłożyć się do treningów. Z moich obserwacji na xfire wynika, że zawodnicy myR trenują regularnie. Na turnieju we Wrocławiu zabrakło im szczęścia, gdyż dwukrotnie musieli mierzyć się z nomercy. Na wcześniejszych LANach w barawch MaxPlay i playGene też nie udało im się zdobyć podium. Mimo wszystko uważam, że w końcu los się do nich uśmiechnie. Może to będzie tym razem?

myrevenge
Może tym razem myRevenge dopisze szczęście / fot. gamemod

Powracający do gry zespół byłego FearFactory jest obecnie największą zagadką sceny. Nie wiem w jakiej obecnie formie są ci gracze, ponieważ jeszcze nie było mi dane przeciwko nim zagrać. Jeżeli będą w podobnej formie jak kiedyś, to z pewnością będą bardzo wymagającym rywalem dla każdego przeciwnika.

Mogą zaskoczyć:

Wśród drużyn, na które wszyscy powinni uważać wymieniłbym cztery zespoły: HellFaction, Z!P4, vocaL oraz vae. HF zagrało dobry turniej we Wrocławiu i gdyby mieli więcej szczęścia i zimnej krwi, to zajęliby 3 miejsce. Na necie również będą groźni.

O dziwo dobrze gra również Z!P4, do którego dołączył ostatnio dEST4R. Jeżeli utrzymają stabilny skład i będą trenować regularnie, to należy na nich uważać.

snikk i cymek w barwach live4game
Czy vae ze snikkiem i cymkiem będzie równie groźne jak na MUFLANie? / fot. gamemod

Ostatnie dwie drużyny, to nowo utworzone formacje, które jeszcze kombinują ze składem. W vocaL grają gracze, z którymi miałem okazję występować razem w ALSEN-Team: DENISLAW oraz Amnemon. Dobrali sobie solidnych graczy, także mogą być niebezpieczni. W vae mamy byłych zawodników Live4Game, które wywalczyło podium na MUFLANie, co powoduje, że nie można ich ignorować.

Podsumowanie:

Mamy na obecnie na scenie co najmniej 9 dobrych drużyn. Nie wszystkie jeszcze w 100% ukształtowane, ale i tak jest to dobra wiadomość patrząc na turniej od allplay oraz RobimyLAN. Z pewnością będziemy mogli obejrzeć i rozegrać większą ilość zaciętych i interesujących meczów. Warto zaznaczyć, że poza wymienionymi zespołami na scenie są jeszcze inne, które mają wysokie ambicje i będą chciały powalczyć z najlepszymi. Zapowiada się ciekawa rywalizacja.