fox-do-wywiadu

Przed nadchodzącymi polskimi turniejami oraz wyjazdem Polaków do Pragi na New Hope postanowiłem porozmawiać z Pawłem ‚fOX’ Kopalą. Jest on zawodnikiem prawdopodobnie najlepszej polskiej drużyny w historii Call of Duty. Aktualnie fOX z kolegami gra pod banderą Clan Poland. Paweł wielokrotnie wygrywał ze swoim zespołem krajowe zawody, a ponad to zdobywał podium na turniejach międzynarodowych. Poza wspomnianymi turniejami poruszyliśmy kwestie: WrocLAN oraz zmian w CPL. Zapraszam do lektury.

Marcin ‚doomciak’ Jesiotr: Cześć Paweł! Na pewno jesteś zadowolony jaki osiągnęliście na WrocLAN, ale co sądzisz o Waszej grze i samym turnieju?

Paweł ‚fOX’ Kopala: Witaj Marcinie. Oczywiście, że zadowolenie z wygranej jest, ponieważ zawsze wpadło troszkę kaski. Zagraliśmy w miarę dobry turniej, jednak na pewno nie taki na jaki nas stać. Zdarzało nam się tracić głupie rundy, jednak było to spowodowane raczej brakiem motywacji i ilości meczów z dobrymi drużynami. Co do samego turnieju w skali od 1 do 10 dałbym mu 4. Brakowało pewnej ręki organizatora i były małe problemy z komputerami, które się wciąż zmieniały. Z drugiej strony opóźnienia nie były aż takie duże jak na te wszystkie zmiany, plus atmosfera na pewno na plus. Oby więcej takich inicjatyw od sceny CoD4, a na pewno turnieje będą coraz doskonalsze i nasza scena prędko nie umrze !

Po turnieju wasz najgroźniejszy przeciwnik – nomercy –  zmienił dEST4Ra na pukiza. Jak Twoim zdaniem wpłynie to na ich grę? Będzie trudniej?

O ile mi wiadomo to destar sam odszedł z powodu braku czasu na grę. Nie sądzę by to wyszło im na plus. Nie chodzi mi tutaj o to, że pukiz jest słaby, a bardziej  o to, że to nie jest zespół z nie wiadomo jakim stażem i na samym lanie widoczne były braki w zgraniu. A zmiany, jednak zgrania nie poprawiają, tak więc chłopaki muszą się wziąć do ostrego treningu by stawiać dobry opór, czego im oczywiście życzę.

fox-lanpoznan
Radość fOXa po pierwszym wygranym turnieju – LAN Poznań 2010 / fot. M4rko

Na polskiej scenie Call of Duty 4 nagle zapanowało totalne ożywienie. Uważasz, że któraś z nowych drużyn może wejść do czołówki?

Powiem Ci szczerze, że nie mam na tyle czasu by rozglądać się za nowymi gwiazdami sceny. Jednak po ostatnim lanie prócz nomercy nie widzę nikogo, kto by się w jakimś sensie wybił. Niestety jest to duży minus polskiej sceny, ponieważ turnieje są po prostu nudne. Z drugiej strony doszły mnie słuchy, że starzy wyjadacze wracają do gry. Naprawdę jestem ciekaw jak sobie radzi np. takie FF. Z chęcią również oklepie im tyłki jak za starych dobrych czasów.

myRevenge oraz nomercy wybierają się do Pragi. Jak oceniasz ich szanse?

Mam nadzieję, że się mylę, ale samo wyjście z grupy będzie dla obu drużyn sukcesem. Na turnieju zjawi się niedużo drużyn, jednak same mocne. Na pewno nasze drużyny zauważą różnicę pomiędzy polskim, a europejskim lanem. Mam nadzieje, że myR da radę, ponieważ darze ich sympatią. Melo i spółce życzę powodzenia !

Wy również jedziecie na New Hope. Jak czujecie się przed tym turniejem?

Niestety ostatnio sprawy prywatne nie sprzyjają zbyt częstym treningom. Z drugiej strony nie gramy od wczoraj i każdy z Nas wie po co tam jedzie i co ma zrobić. Planujemy poprawić troszkę nasze słabsze mapy czyt. dopracować szczegóły, granaty zaporowe i pozmieniać poszczególne ustawienia. Jeżeli zdążymy to wszystko ogarnąć do lana, to nie widzę Nas poza podium.

Hero jest najmłodszym stażem zawodnikiem w Waszej drużynie. Jak oceniasz współpracę z nim?

Na pewno wprowadził do naszej drużyny trochę spokoju i cierpliwości, bo jak wiadomo słyniemy z szybkiej gry, ale niekoniecznie zawsze przemyślanej. Nie licząc gry, Hubert to ogarnięty student, którego Piotr Wilk planuje nafaszerować jakimiś tabsami na masę, haha. Niewątpliwie budził by grozę na uczelni z radami wspomnianego Piotra, bo każdy wie, że jest mistrzem na bokserze <śmiech>.

A jak oceniasz Waszą wcześniejszą zmianę na pozycji snajpera, gdy z lunetą zaczął biegać FREEq? Jak to wpłynęło na Wasz zespół?

Pomimo, iż była obawa, że FREEq może nie powrócić do swojej formy zza czasów, gdy grał już snajperką, to On sam podjął ostateczną decyzję. Powiedział wprost, że nudzi go już gra AK i chce z powrotem lunetę, tak więc problem rozwiązał się sam. Trochę ta zmiana była wymuszona, ponieważ Joaś miał studia i coraz rzadziej mógł grać. Najpierw nie mógł jechać na EGP, gdzie domixowaliśmy ZTK. Później chcieliśmy się lepiej przygotować do wyjazdu do Kijowa, no i wyszło jak każdy z Nas wie . Na całe szczęście Kuba dał radę, tak jak się spodziewałem i na dzień dzisiejszy jest to najlepszy snajper w Polsce, a i czołowy w europie, co udowodnił już na 2 turniejach.

fox-egp
fOX w akcji podczas EGP 2012 / fot. Unity

Były kiedyś momenty, że zastanawialiście się nad powrotem Someday’a?

Chyba trochę odpowiedziałem Ci na to pytanie w ostatnim. Tak jak powiedziałem Kuba się świetnie sprawdził, tak więc takiej myśli nie było. Mogę powiedzieć za to, że często wspominamy wspólne turnieje z Joasiem i chciałbym z tego miejsca go mocno pozdrowić. Mam nadzieję, że jeszcze będę miał przyjemność go kiedyś spotkać.

Niedługo również rozpoczyna się turniej online od allplay. Sądzisz, że będziecie w stanie przenieść wyniki LANowe na turniej online? Kogo się najbardziej obawiasz?

I tutaj jest haczyk, ponieważ nasza scena uwielbia i czaruje na Internecie nie przenosząc tego na turniej Lanowy (tak wyzywajcie sobie mnie teraz pod nosem’’GWIAZDECZKA”). Osobiście obawiam się każdego teamu, którego nie kojarzę, iż dla zdobycia nagrody przez Internet jakiś plebs nie wahał się zainwestować w haxa. Mam nadzieję, że moja myśl jest mylna. Z poważnych drużyn na pewno mogę liczyć na dobry mecz z Wami, myR czy nomercy i ciekawi mnie co zagra FF.

Uważasz, że te same drużyny będą walczyć o wygraną na RobimyLAN?

Tak. Myślę, że te same drużyny. Obecnie bardziej skupiam się na turnieju w Pradze, tak więc o turnieju w Warszawie możemy pogadać za miesiąc.

Jak już wspominaliśmy było dużo powrotów zawodników do gry. Życzyłbyś sobie powrotu jakiegoś szczególnego gracza?

Nie byłem nigdy kogoś fanboyem, tak więc nie bardzo. Może z sympatii Arek ze starego PGSu. Niewątpliwie mile wspominam z nim wspólne wychody z EGU <śmiech>.

Na scenie jesteś już długo i wziąłeś udział w wielu turniejach. Z którym turniejem wiążesz najlepsze wspomnienia?

Są dwa takie turnieje, które często sobie wspominam. Pierwszy z nich to OOF4 w Belgii, drugi to Qnatek Summer Battle w Kijowie. Były to dość duże europejskie turnieje. Nie da się opisać emocji z kolejno wygrywanych meczy w fazie play off gdzie każda drużyna jest mocna. Trzeba to po prostu przeżyć !

CPL 3 miejsce na Qnatek
fOX razem z CPL po zajęciu 3 miejsca na Qnatek Summer Battle w Kijowie.

Jakiego meczu najbardziej Ci szkoda?
Był to mecz z Cyborg Factory w drabince przegranych na finałach StarLadder w Kijowie. W tym samym dniu potrafiliśmy rano wygrać z Nimi pewnie 2:0, żeby kilka godzin później odpaść z turnieju z tą samą drużyną…

Jak sobie wyobrażasz idealny turniej CoD4 w Polsce?

Jak na polski turniej to idealne było EGU czy stare, dobrze znane zawodnikom ze stażem Liga Cybersport czy PGA. Nie było problemów z komputerami, praktycznie nikłe opóźnienia. Po prostu nic dodać nic ująć (no chyba że nagrody od sponsorów).

Współpracujecie z Clan Poland już długi czas. Jak się układają Wasze relacje? Zarząd cpl nie był zawiedziony niską aktywnością polskiej sceny?

Gdybym powiedział złe słowo na CPL, to bym zgrzeszył! Niewątpliwie jest to zasługa Miczona, którego serdecznie pozdrawiam. Nigdy nie rozmawialiśmy o stosunkach CPL co do aktywności polskiej sceny, ponieważ zawsze uczestniczymy we wszystkich możliwych ligach polskich czy europejskich. Na turnieje lanowe też nie mogę narzekać, bo zjawiamy się na każdym dobrze obsadzonych i wartych uwagi rozgrywkach. Cieszy mnie również ich wiara w Nas. Prostym przykładem na to jest nasz fail w Poznaniu z zeszłego roku i wysłanie Nas do Kijowa.

Dziękuję za wywiad. Możesz wykorzystać to miejsce na pozdrowienia.

Również dziękuję. Co do pozdrowień, to na pierwszym miejscu stawiam osoby, dzięki którym w ogóle pisze ten wywiad, czyli mój kochany team <3. Pozdrawiam i dziękuje zarazem całemu zarządowi Clan Poland, a szczególnie Miczonowi wraz ze sponsorami Kingston HyperX i ALU-WIN, dzięki nim mam możliwość pojawiać się na tak licznych turniejach. Prócz ludzi związanych z moja drużyną, to całe myR(CU PRAGA RIKU :D) i wszystkich, z którymi często grywam mixy.