Korzystasz z konsoli Xbox? W takim przypadku na pewno wiesz, że w celu grania z innymi osobami przez internet potrzebne jest wykupienie specjalnej usługi określanej jako Gold. Możemy zakupić ją on-line bezpośrednio na stronie Xbox i Microsoft, ale możemy też wykorzystać w tym celu kody przedpłaty, czyli prepaid do kupienia w różnych punktach. To łatwe i wygodne!

Firma Microsoft posiada w swojej ofercie specjalne kody przedpłaty oraz bony upominkowe przeznaczone do doładowania różnych usług. Dotyczą one między innymi standardowych kodów przedpłaty Xbox, za które można wykupić gry w sklepie internetowym Xbox, ale również możemy wykupić prepaid Xbox Live Gold, czyli przeznaczony do gry wieloosobowej on-line. Skupmy się tutaj właśnie na kodach Gold.

Do czego możemy wykorzystać prepaid Xbox Live Gold?

Kody przedpłaty Xbox Live Gold pozwalają nam na dokonanie subskrypcji usługi Gold na okres 1 miesiąca, 3 miesięcy lub też 12 miesięcy. Standardowo ceny za abonament tego rodzaju wynoszą 29 złotych za 1 miesiąc, 79 złotych za 3 miesiące oraz 249 złotych za 12 miesięcy.

Warto więc pamiętać o tym, że z pomocą takiego kodu przedpłaty nie możemy wykupić już niczego innego, na przykład gier.

Warto przy tym wskazać, że kod subskrypcji nie powoduje wygaśnięcia obecnej subskrypcji – czas, który nadal mamy w starym abonamencie, będzie doliczony do nowego. Możemy wobec tego bez problemu doładować konto kilka razy, aby wydłużyć ważność konta na więcej niż rok.

Gdzie możemy kupić prepaid Xbox Live Gold?

Karty te dostępne są w różnych punktach stacjonarnych, głównie w sklepach z grami oraz z elektroniką, także w wybranych kioskach i hipermarketach. Możemy również wykupić prepaid Xbox Live Gold całkowicie przez internet. W tym celu musimy znaleźć odpowiednią stronę, która prowadzi sprzedaż kart, a następnie wykonać transakcję.

Warto jednak wskazać, że nie zawsze to bezpieczna opcja na zakup – musimy dokładnie sprawdzić, czy konkretny serwis oferujący doładowania jest godny zaufania. Dlaczego? Ponieważ zdarzały się przypadki, że tak naprawdę klienci zostawali zarówno bez kodu, jak i bez pieniędzy.