Dość długo zastanawiałem się czy napisać recenzje podkładki Steelseries Steelpad 4S. Głównym powodem moich wątpliwości jest niedostępność tego produktu na rynku. Nawet kupno na allegro tej podkładki jest bardzo trudne.

Ostatecznie jak widzicie postanowiłem podzielić się z Wami wrażeniami z użytkowania 4S’a. Jest to podkładka, która towarzyszy mi przez całą moją przygodę z graniem przez internet. Kilkukrotnie próbowałem innych podkładek: Steelseries QCK, Steelseries 5L czy też Surfmat. Za każdym razem wracałem do mojego aluminiowego 4S.

Jak już wspomniałem podkładka jest wykonana z aluminium. Wymiary podkładki to: 290 mm długości, 257 mm szerokości oraz 3,5 mm grubości. Dodatkowo pod podkładkę mamy drugą podkładkę wykonaną z gąbki, która ma zapobiegać ślizganiu się produktu po blacie.

steelpad

Główną zaletą tej podkładki jest świetny poślizg myszki na jej powierzchni. Myszka sunie bez większych oporów. Powierzchnia jest idealnie gładka.

Kolejnym plusem 4S jest trwałość. Mimo wielu lat intensywnej gry widać jedynie drobne zarysowania na podkładce. Nie przeszkadzają one w codziennym użytkowaniu podkładki. Powierzchnia jej jest gładka i równa niemalże tak samo jak tuż po zakupie.

Ważną zaletą jest również łatwość czyszczenia. Zwyczajnie bierzemy zwilżoną ściereczkę, przecieramy podkładkę i już po problemie. Nie musimy prać, ani używać płynów do mycia szyb.

Nie wszystko w tym produkcie jest takie idealne. Wydaje mi się, że głównym powodem, dlaczego ten sprzęt się nie przyjął, to jego wygórowana cena. Cena tej podkładki była wyższa niż 100 zł, a jest to całkiem sporo jak za podkładkę.

Drugim mankamentem, to konieczność częstej wymiany ślizgaczy dla utrzymania perfekcyjnego poślizgu. Osobiście nie wymagam perfekcji w tej kwestii, więc zadowalam się świetnym poślizgiem na już lekko zniszczonych ślizgaczach.

Wadą podkładki jest również to, że przy dłuższym użytkowaniu może być nam zimno w rękę. Metale mają takie właściwości, że mają dużą pojemność cieplną. Jak wiadomo podkładka jest wykonana z aluminium, także i tutaj mamy do czynienia z tym zjawiskiem fizycznym.

Ostatnią rzeczą, która może przeszkadzać jej użytkownikom, to hałas przy przesuwaniu myszki po podkładce. Nie jest on jednak większy, niż w przypadku podkładek plastykowych.

Podsumowując za dość wysoką cenę można było dostać sprzęt, który przy normalnym użytkowaniu jest praktycznie niezniszczalny. Sprzęt użytkuje, gdzieś od 2004 roku, więc przez ten czas na pewno musiałbym wymienić przynajmniej raz podkładkę szmacianą czy też z tworzywa sztucznego. Powoduje to, że Steelseries 4S był wart swojej ceny. Jeżeli komuś udałoby się go dostać na wtórnym rynku, to polecam.